Żelazny punkt widzenia

Piłkarz Pepeszko

Posted in AKTUALNOŚCI by zelaznypunktwidzenia on Sierpień 26, 2009

Po tym jak we wpisie pt. “Przerwa” zaroiło się od rekordowej ilości komentarzy i zanotowałem rekordowy dzień jeżeli chodzi o odwiedziny, zastanawiałem się, czy w ogóle jest sens wracać… No ale jak już się powiedziało “a”, trzeba rzec i “be”. Czyli wznawiamy działalność. A podczas, gdy ciężko pracowałem wraz z Markiem Wawrzynowskim i Łukaszem Olkowiczem, nad specjalnym numerem magazynu “PS” poświęconemu Kazimierzowi Deynie (już w piątek w kioskach), sporo się działo. Dwie bramki w debiucie zdobył Obraniak, Pan Marian odebrał Polsce Euro, po czym się okazało, że to afera na miarę “Przychodzi Rywin do Michnika”, Widzew znowu został drużyną ekstraklasy, a przynajmniej tak się niektórym wydaje. To wszystko już jednak było.

Wiadomością dnia, dla mnie,jest ogłoszenie przez Leo Beenhakkera kadry na Irlandię Płn. i Słowenię. Naprawdę nie chce mi się wierzyć, że nie znalazło się w niej miejsce dla Sławomira Peszki (lub jak mówi docent Łuszczyna piłkarza pepeszki). Zamiast niego Leo wolał powołać Łobodzińskiego… Piłkarza, który ostatni dobry mecz zagrał… no właśnie. Kiedy? Zawodnika, który właściwie nigdy nie zagrał w reprezentacji takiego spotkania, o którym całkowicie jednoznacznie można powiedzieć, że było dobre…

Tymczasem Peszko znajduje się naprawdę w świetnej formie. Siedem meczów w tym sezonie, pięć bramek. Trafiał w ogóle w pięciu spotkaniach z rzędu. Nawet nie chodzi o te gole tylko. Raczej generalnie o styl, w jakim grał. Szarpał, dryblował, uciekał po tym skrzydle obrońcom. Zgodzę się, że nie jest wielkim technikiem, nie ma jakiegoś porażającego zasobu zwodów i sztuczek, ale cholera jaki on jest szybki… I to mu wystarczało żeby błyszczeć na tle tej naszej smutnej ligi, ale także pozwoliło strzelić dwa gole w europejskich pucharach. Co takiego w sobie ma Łobodziński?

Nie twierdzę, że Peszko to zbawienie reprezentacji. Brakujące ogniwo. Wiem doskonale, że dyskusja dotyczy tylko i wyłącznie piłkarza na ławkę. Nie ma takiego, który byłby w stanie posadzić na niej Kubę Błaszczykowskiego, a samemu zająć jego miejsce. Ale reprezentacja to taka drużyna, gdzie na ławce powinni siedzieć piłkarze, któzy z niej wchodząc zarazem jej nie osłabiają… A Peszko w obecnej formie byłby właśnie takim wzmocnieniem.

Wiem, że Peszko miał szansę przekonać do sebie Leo, że był w RPA i generalnie raczej tam zawiódł. Z drugiej strony zawiedli wszyscy. To była jedna wielka padlina. Wątpię, by to akurat decydowało. Więc co? Osławiony poziom międzyanrodowy? Dla mnie facet, który stzrela dwa gole w europejskich pucharach jest jednak bliżej poziomu miedzyanrodowego, niż facet, któy odpada z Levadią Tallin, a w drugim meczu wchodzi tylko na ostatni kwadrans z ławki.

Odpowiedzi: 17

Subscribe to comments with RSS.

  1. Stan Islav said, on Sierpień 26, 2009 at 6:51 pm

    Coś mi podpowiada, że ten Peszko do Chorzowa zawita. Przynajmniej w roli rezerwowego.

  2. colo_colo_santiago_de_chile said, on Sierpień 27, 2009 at 12:21 pm

    Kiedy będzie następna przerwa? bo strasznie tu nudno.

  3. vegetable78 said, on Sierpień 27, 2009 at 12:29 pm

    przyznam szczerze, że też czekam na przerwę, bo nie ma czego komentować…

  4. misza said, on Sierpień 27, 2009 at 6:09 pm

    Zgadzam się. Panowie, może podyskutujemy niezależnie od wpisu Żelaźniaka?

  5. zelaznypunktwidzenia said, on Sierpień 27, 2009 at 8:17 pm

    Jasne. Proponuję temat wyższość dziennikarza X, nad resztą. W miejsce X wstawić dowolne nazwisko. W tym jesteście kapitalni.

  6. colo_colo_santiago_de_chile said, on Sierpień 27, 2009 at 8:17 pm

    X – Wawrzyn. Bawimy sie? Ale Wawrzyn musialby sie zgodzic.

  7. vegetable78 said, on Sierpień 27, 2009 at 8:48 pm

    Doskonały dowcip, ale to raczej nie ja się tu i gdziekolwiek indziej wywyższam.

  8. colo_colo_santiago_de_chile said, on Sierpień 27, 2009 at 8:51 pm

    Uderz w stół. Ja sie nigdzie nie wywyzszam.

  9. vegetable78 said, on Sierpień 27, 2009 at 9:11 pm

    a ja nie uderzałem w stół, tylko rzuciłem uwagę, zareagowałem na słowo Wawrzyn (kto inny miałby zareagować?). Jest wielu gości, są tacy którzy w towarzystwie mówią: “jest tu nas 10 ale tylko jeden prawdziwy dziennikarz”. Są tacy i wiesz kto zapewne. Pozostańmy sobie skromni, czytam trochę zwykłych relacji meczowych z Anglii i naprawdę są goście którym możemy czyścić buty.

  10. colo_colo_santiago_de_chile said, on Sierpień 27, 2009 at 9:58 pm

    zgadzam się Marku z Tobą chętnie i wyjątkowo.

  11. vegetable78 said, on Sierpień 27, 2009 at 10:00 pm

    czyli rozumiem, że ja mam się teraz nie zgodzić z samym sobą… ciężka sprawa :)

  12. colo_colo_santiago_de_chile said, on Sierpień 27, 2009 at 10:19 pm

    jestes ostatnią osobą, w którą w tym momencie bym zwątpił. :)

    a tak w ogole to gratuluje.

    dla niezorientowanych:

    http://www.otwock24.home.pl/?p=551&cpage=1

  13. colo_colo_santiago_de_chile said, on Sierpień 28, 2009 at 3:26 pm

    co was tak zatkalo? mysleliscie, ze z tym zelaznym to prawda?

  14. vegetable78 said, on Sierpień 28, 2009 at 8:53 pm

    brzmiało przekonywująco, przyznaję, że nawet ja się nabrałem…

  15. Marek Tal said, on Sierpień 29, 2009 at 9:39 am

    Omówmy wyższość Pawła Zarzecznego nad resztą dziennikarzy. W końcu to jest jedyny dziennikarz w Polsce.

  16. misza said, on Sierpień 31, 2009 at 6:38 pm

    Żelaźniak, jak już jesteś na zgrupowaniu, to może byś coś napisał, co? Np relacja z drogi na zgrupowanie ze szczególnym uwzględnieniem postojów żywnościowych:)

    • zelaznypunktwidzenia said, on Wrzesień 1, 2009 at 12:52 am

      Coś ty Misza, Błonka ćwierka, Andrzej na żywo w Onecie daje kto o której poszedł do toalety. Nie, nie, nie. Za dużo tego.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.